Zajezdnia nie pyry
| Zajezdnia nie pyry, ziemia nie płaska |
|
|
|
| Autor: Andreas Billert | ||||||||
| 13.02.2008. | ||||||||
|
Są w mieście trzy formy własności: publiczna (ulice i place, zieleńce i parki), prywatna oraz społeczna. Dwie pierwsze to kategorie prawne. Trzecia forma własności nie jest zapisana w księgach wieczystych, ale w systemie wspólnych europejskich wartości. Odgrywa ona też ważną rolę wtedy, gdy trzeba zadecydować o wspieraniu inwestycji prywatnych środkami publicznymi. Własnością prywatną jest np. kamienica, własnością publiczną ulica, przy której ta kamienica stoi. Ale jej piękna secesyjna fasada, rola tego piękna dla obywateli miasta i jego tożsamości, ich dumy i poczucia wartości, ich identyfikacji z miastem, to już skutki działania wymiaru wartości społecznej. Postulat ochrony takiej wartości, a nawet wspieranie jej środkami publicznymi, to właśnie konsekwencje i wyraz istnienia własności społecznej. W wypadku zajezdni pry ulicy Gajowej, którą magistrat w poniedziałek wystawi pod młotek, jej tradycja, status „opowieści o historii miejskiej infrastruktury", jej rola jako jednego z miejskich „obszarów – przyjaciół", które rozsiane po całym mieście, towarzyszą wiernie od stuleci społeczności Poznania są uzasadnieniem dla jej statusu społecznej własności. Interes, ale publiczny Jednym z najważniejszych odkryć polityczno-etycznych nowej Europy po II wojnie światowej, było odkrycie wspólnego systemu wartości, jak i faktu, że trzeba go realizować ponad formalnymi regulacjami prawnymi, bo tymi – jak dobrą wolą – droga do piekła jest wybrukowana. Niemniej ważnym to, że demokracja instytucjonalna nie funkcjonuje bez demokracji obywatelskiej. Europejska wiedza o rozwoju miasta i jego instrumentach poucza nas z kolei, że komunalne zasoby gruntów stanowią w pierwszym rzędzie instrument prowadzenia spójnej polityki rozwoju społeczno–ekonomicznego miasta, opartej o zasady zrównoważonego rozwoju i sprawiedliwości społecznej. W Europie nie oczekuje się od sektora publicznego, że będzie sprzedawał własność komunalną jak kartofle na targu temu, kto da „większą kasę", ale oczekuje się od tego sektora traktowania własności komunalnej jako narzędzia zarządzania realizacji rozwoju miasta. Następuje to wszędzie w Europie drogą budowania na takich terenach jak zajezdnia, projektów inwestycyjnych zgodnych z interesami rozwoju miasta, z udziałem potencjalnych inwestorów zdolnych do ich realizacji oraz przy współudziale mieszkańców, tj. zgodnie z wolą i akceptacją społeczną. Wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz powiedział, że „z wizją zysku ze sprzedaży tej działki naprawdę trudno dyskutować". To bardzo niedobre i nieprzemyślane słowa. Takich słów nie odważyłby się wypowiedzieć żaden europejski polityk komunalny, lub członek administracji miejskiej. Skutki tego byłyby równe zdaniu: „Ziemia jest płaska", wypowiedzianym na kongresie geografów. Między handlarzem a kupcem Czas też zmienić handlarski pseudoekonomizm myślenia i przejść na myślenie kupieckie – inteligentne, perspektywiczne i innowacyjne! Należy zerwać z aspołeczną, wywołującą permanentne protesty polityką w zakresie prywatyzacji gruntów komunalnych. Wspiera ona jak dotąd przede wszystkim dewastację peryferii miasta, blokuje jego rewitalizację, zagraża obszarom zielonym, to znów – jak w wypadku zajezdni – wywołuje nietrafne i społecznie nieakceptowane projekty. Sprowadza tym samym do miasta prymitywny potencjał inwestycyjny, a odstrasza nowoczesny i wysokiej jakości. Prywatyzacja gruntów komunalnych, to nie sprzedaż pyrów byle napchać kasę, ale takie ich gotowanie i dodawanie gziki, aby dobrze one społeczności lokalnej smakowały. W tym celu warto, aby przy jednym stole z pyrami usiod bamber – kuchorz i wiara. Czymu nie tak? Poznań to miasto europejskie i wymaga realizowania europejskich zasad planowania i realizacji rozwoju przestrzennego. Nie czyńmy – do licha – na każdym kroku Rospudy! O, przepraszam – poruty! Andreas Billert Historykisztuki, specjalista od rewitalizacji miast, pracował między innymi nad rewitalizacją Lubeki i Frankfurtu nad Odrą. Fot. www.jezyce.poznan.pl
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."Czytaj także: |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








